Według niektórych znawców śledź jest jedną z najzdrowszych ryb. Argumentów na to jest sporo: po pierwsze śledź z tego powodu, że szybko rośnie nie gromadzi w swoim ciele zbyt wielu szkodliwych substancji ( w ciałach długo żyjących ryb takich jak tuńczyk czy łosoś gromadzą nieszkodliwe substancje krążące w środowisku, z których najgroźniejsza jest rtęć przenikająca nawet przez łożysko do płodu, dlatego kobiety w ciąży nie powinny jadać takich ryb). Po drugie, dzięki zawartości dużej ilości kwasów omega -3 (EPA i DHA) chroni serce obniżając ciśnienie i zmniejszają stężenie trójglicerydów i cholesterolu we krwi.
Po trzecie dzięki bogactwu witamin A i E śledź doskonale wpływa na stan skóry, jako że witaminy te są silnymi antyutleniaczami zwalczają wolne rodniki, które niszczą włókna kolagenowe.
Po czwarte jest dobrym źródłem jodu (jak i inne morskie ryby), który bierze udział w tworzeniu hormonów tyroksyny i trójodotyroniny, które zawiadują przemianę materii, niedobór jodu także może przyczynić się do choroby tarczycy.





