Tymczasem medycyna naturalna to nie tylko oszuści, karzący pacjentom spożywać własny mocz i stosować inne, równie idiotyczne metody. Do łask powoli wracają zioła, które potrafią wspomóc leczenie bardzo wielu przypadłości. Melisa np. pomaga w leczeniu bezsenności (choć jeśli stosuje się ją codziennie, pacjent szybko uodparnia się na jej działanie). Wywar z pokrzywy działa przeczyszczająco, roślina ta okazuje się nieoceniona w sytuacjach, w których organizm wymaga pilnej detoksykacji. Zastosowanie w medycynie znajdują też konopie indyjskie, z których robi się nielegalną marihuanę. Stanowią znakomity środek przeciwbólowy, wykorzystuje się je np. u pacjentów cierpiących na stwardnienie rozsiane.
U większości medyków, podobnie jak u zwykłych ludzi hasło „medycyna naturalna” niestety nie kojarzy się najlepiej. Gdy słyszymy te dwa słowa na myśl przychodzą nam szamani, oszuści i hochsztaplerzy, którzy każą płacić sobie za zabiegi o zerowej wartości – jeśli nawet komuś pomogły to w następstwie efektu placebo.





Świetne artykuły można tutaj odnaleźć!
Aby dodać komentarz, musisz się zalogować.